Są dzieci traktowane jak niechciany przedmiot.
Kopane. Potrząsane. Odkładane byle gdzie.
Przenoszone z miejsca na miejsce bez instrukcji, bez troski.
Są dzieci traktowane jak niechciany przedmiot.
Kopane. Potrząsane. Odkładane byle gdzie.
Przenoszone z miejsca na miejsce bez instrukcji, bez troski.
Uczą się, że ich strach, głód i ból nie są wystarczającym powodem, żeby ktoś się nimi zaopiekował. Przenoszone z miejsca na miejsce bez instrukcji, bez troski, bez zastanowienia, co stanie się w środku. Ich życie od początku przypomina transport bez zabezpieczeń, pełen wstrząsów, gwałtownych ruchów i upadków, po których nikt nie sprawdza, co pękło. Od najmłodszych lat uczą się jednego: że świat nie obchodzi się z nimi ostrożnie.
Niektóre z tych dzieci, trafiają do Domów Happy Kids i dopiero tutaj uczą się czym jest troska, czuła opieka i stabilna obecność odpowiedzialnego dorosłego. Zdjęcia, które zrealizowaliśmy pokazują dzieci owinięte taśmami
z napisami: „ostrożnie nie rzucać”. To nie jest prowokacja. Dla tysięcy dzieci w Polsce te słowa to codzienność. Nikt nie obchodził się z nimi ostrożnie – ani fizycznie, ani emocjonalnie.
Historie, które wydarzyły się naprawdę
Uczą się, że ich strach, głód i ból nie są wystarczającym powodem, żeby ktoś się nimi zaopiekował. Przenoszone z miejsca na miejsce bez instrukcji, bez troski, bez zastanowienia, co stanie się w środku. Ich życie od początku przypomina transport bez zabezpieczeń, pełen wstrząsów, gwałtownych ruchów i upadków, po których nikt nie sprawdza, co pękło. Od najmłodszych lat uczą się jednego: że świat nie obchodzi się z nimi ostrożnie.
Niektóre z tych dzieci, trafiają do Domów Happy Kids i dopiero tutaj uczą się czym jest troska, czuła opieka i stabilna obecność odpowiedzialnego dorosłego. Zdjęcia, które zrealizowaliśmy pokazują dzieci owinięte taśmami
z napisami: “ostrożnie nie rzucać”. To nie jest prowokacja. Dla tysięcy dzieci w Polsce te słowa to codzienność. Nikt nie obchodził się z nimi ostrożnie – ani fizycznie, ani emocjonalnie.
Historie, które wydarzyły się naprawdę
przez długi czas była przekonana,
że uczucie ssania
w brzuchu
to coś normalnego
Głód był w jej domu stałym elementem dnia. Jadła szybko, kiedy tylko pojawiało się jedzenie, a resztki chowała po kieszeniach, pod łóżkiem, w plecaku. Nie dlatego, że była niegrzeczna. Dlatego, że nie wiedziała, kiedy znów będzie okazja. Głód nie zawsze wygląda dramatycznie, częściej jest cichy, bo dzieci uczą się nie narzekać, nie prosić, nie zwracać na siebie uwagi.
powrót dorosłego
nigdy nie oznaczał
spokoju
Piotr do dziś reaguje napięciem na dźwięk klucza w drzwiach. Czasem był krzyk. Czasem cisza, która była zapowiedzią czegoś gorszego. Przemoc nie zawsze zostawiała siniaki, ale zawsze zostawiała ślad. Piotr spał czujnie, w ubraniu, gotowy, by uciec.
bardzo wcześnie
nauczyła się
znikać
Potrafiła godzinami błąkać się po podwórkach i klatkach schodowych, bo w domu nikt nie pytał, gdzie jest. Sama zasypiała, sama radziła sobie ze strachem.
przez lata słyszał,
że jest…
tudny
Krzyczał, złościł się, niszczył rzeczy. Dorośli widzieli tylko zachowanie. Nie widzieli przyczyny – chaosu, napięcia i braku bezpieczeństwa.
w jego domu przemoc była fizyczna i bezpośrednia
dziś jego ciało reaguje
lękiem
Uderzenia, szarpanie, popychanie. Kara przychodziła nagle i bez ostrzeżenia. Janek nauczył się nie płakać, bo płacz tylko pogarszał sytuację. Dziś jego ciało reaguje lękiem na gwałtowne ruchy
i podniesiony głos. To dziecko nie potrzebowało dyscypliny tylko potrzebowało ochrony.
przez długi czas była przekonana,
że uczucie ssania
w brzuchu
to coś normalnego
Głód był w jej domu stałym elementem dnia. Jadła szybko, kiedy tylko pojawiało się jedzenie, a resztki chowała po kieszeniach, pod łóżkiem, w plecaku. Nie dlatego, że była niegrzeczna. Dlatego, że nie wiedziała, kiedy znów będzie okazja. Głód nie zawsze wygląda dramatycznie, częściej jest cichy, bo dzieci uczą się nie narzekać, nie prosić, nie zwracać na siebie uwagi.
powrót dorosłego
nigdy nie oznaczał
spokoju
Piotr do dziś reaguje napięciem na dźwięk klucza w drzwiach. Czasem był krzyk. Czasem cisza, która była zapowiedzią czegoś gorszego. Przemoc nie zawsze zostawiała siniaki, ale zawsze zostawiała ślad. Piotr spał czujnie, w ubraniu, gotowy, by uciec.
bardzo wcześnie
nauczyła się
znikać
Potrafiła godzinami błąkać się po podwórkach i klatkach schodowych, bo w domu nikt nie pytał, gdzie jest. Sama zasypiała, sama radziła sobie ze strachem.
przez lata słyszał,
że jest…
tudny
Krzyczał, złościł się, niszczył rzeczy. Dorośli widzieli tylko zachowanie. Nie widzieli przyczyny – chaosu, napięcia i braku bezpieczeństwa.
w jego domu przemoc była fizyczna i bezpośrednia
dziś jego ciało reaguje
lękiem
Uderzenia, szarpanie, popychanie. Kara przychodziła nagle i bez ostrzeżenia. Janek nauczył się nie płakać, bo płacz tylko pogarszał sytuację. Dziś jego ciało reaguje lękiem na gwałtowne ruchy
i podniesiony głos. To dziecko nie potrzebowało dyscypliny tylko potrzebowało ochrony.
To nie są pojedyncze
historie
Te historie nie są wyjątkami, dane pokazują skalę zaniedbań.
To nie są pojedyncze
historie
Te historie nie są wyjątkami, dane pokazują skalę zaniedbań.
79% dzieci doświadczyło co najmniej jednej formy przemocy lub zaniedbania
Na koniec 2024 roku ponad 77 tysięcy dzieci przebywało w pieczy zastępczej.
od 4 do 12 razy większe ryzyko uzależnień, przestępczości, bezdomności, ciężkich chorób psychicznych
Kiedy zamiast naprawiać, odwracamy wzrok…
Brak reakcji kosztuje najwięcej. Dzieci pozostawione w przemocy i zaniedbaniu doświadczają tzw. toksycznego stresu, który realnie zmienia sposób funkcjonowania mózgu. Badania ACE (Adverse Childhood Experiences 3 – jedno z największych na świecie badań dotyczących wpływu traumatycznych doświadczeń z dzieciństwa na zdrowie i życie w dorosłości) wskazują, że bez wczesnej interwencji ryzyko uzależnień, przestępczości, bezdomności czy ciężkich chorób psychicznych rośnie od czterech do nawet dwunastu razy.
koszt społeczny zaniechania szacuje się na 12-22 miliardy złotych rocznie
To nie są abstrakcyjne liczby. Dzieci bez wsparcia częściej porzucają szkołę, trafiają do poprawczaków i więzień, kończą bez pracy i domu. Koszt społeczny tego zaniechania w Polsce szacuje się dziś na 12–22 miliardy złotych rocznie. W perspektywie jednego pokolenia to nawet 200–350 miliardów złotych.4
Co robi Fundacja Happy Kids?
Fundacja Happy Kids wybiera inną drogę – naprawy, czyli wczesnej interwencji i rodzinnej pieczy zastępczej. Dzieci trafiające do Domów Happy Kids dostają bezpieczny dom, stałych opiekunów i codzienność, która przestaje być walką o przetrwanie. Otrzymują terapię, i czas potrzebny na odbudowanie zaufania. Badania pokazują, że taka interwencja potrafi odwrócić skutki toksycznego stresu.
Co robi Fundacja Happy Kids?
Fundacja Happy Kids wybiera inną drogę – naprawy, czyli wczesnej interwencji i rodzinnej pieczy zastępczej. Dzieci trafiające do Domów Happy Kids dostają bezpieczny dom, stałych opiekunów i codzienność, która przestaje być walką o przetrwanie. Otrzymują terapię, i czas potrzebny na odbudowanie zaufania. Badania pokazują, że taka interwencja potrafi odwrócić skutki toksycznego stresu.
Naprawa nie polega na „prostowaniu” dzieci,
lecz na odbudowywaniu tego, co zostało zniszczone.
Na tworzeniu relacji, które leczą, na codziennej obecności dorosłych, którzy nie znikają.
1Diagnoza Przemocy 2023, FDDS
2GUS 2025, MRPiPS 2024
3Badanie ACE zostało przeprowadzone w latach 1995-1997 przez Centers for Disease Control and Preventation i Kaiser Permanente
4GUS, MRPiPS, NIK, RPD 2024-2025
5Metanaliza foster care opublikowana przez PubMed Central w 2022 roku
6GUS 2024, NIK2023, Eurostat 2024
7Harvard Study, Bardits 2025
Przekaż 1,5% podatku Fundacji Happy Kids
1Diagnoza Przemocy 2023, FDDS
2GUS 2025, MRPiPS 2024
3Badanie ACE zostało przeprowadzone w latach 1995-1997 przez Centers for Disease Control and Preventation i Kaiser Permanente
4GUS, MRPiPS, NIK, RPD 2024-2025
5Metanaliza foster care opublikowana przez PubMed Central w 2022 roku
6GUS 2024, NIK2023, Eurostat 2024
7Harvard Study, Bardits 2025
Przekaż 1,5% podatku Fundacji Happy Kids
Dlaczego przekazanie Twojego 1,5% jest tak ważne?
Bez wsparcia finansowego nie da się zapewnić terapii, utrzymać domów, szkolić opiekunów ani przyjmować kolejnych dzieci. Jedno dziecko to koszt kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie. Twoje 1,5% podatku to ważny wybór i decyzja, że warto naprawiać dzieci i dać im bezpieczny dom.
Naprawiasz czy wyrzucasz?
Dzieci nie są do wyrzucenia. Każde z nich to historia, którą można jeszcze odwrócić. Fundacja Happy Kids bierze na siebie odpowiedzialność, której inni nie unieśli. Jednak bez wsparcia nie da się naprawić wszystkich, którzy tego potrzebują.
Przekaż 1,5% podatku Fundacji Happy Kids.
To jak? Naprawiasz czy wyrzucasz?
Dlaczego przekazanie Twojego 1,5% jest tak ważne?
Bez wsparcia finansowego nie da się zapewnić terapii, utrzymać domów, szkolić opiekunów ani przyjmować kolejnych dzieci. Jedno dziecko to koszt kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie. Twoje 1,5% podatku to ważny wybór i decyzja, że warto naprawiać dzieci i dać im bezpieczny dom.
Naprawiasz czy wyrzucasz?
Dzieci nie są do wyrzucenia. Każde z nich to historia, którą można jeszcze odwrócić. Fundacja Happy Kids bierze na siebie odpowiedzialność, której inni nie unieśli. Jednak bez wsparcia nie da się naprawić wszystkich, którzy tego potrzebują.
Przekaż 1,5% podatku Fundacji Happy Kids.
To jak? Naprawiasz czy wyrzucasz?