• Aktualności
  • Kim jesteśmy?
    • Fundacja Happy Kids
    • Nasz zespół
    • Nasze domy
    • Ważne dokumenty
  • Co robimy?
    • Audiobook
    • Happy Bus
      • Zdrowe odżywianie
    • 7 Happy Summits
    • SOS Ukraina
    • Usamodzielnienia
  • Dołącz do nas
    • Zostań herosem
    • Zostań rodziną zastępczą
    • Zostań przyjacielem
    • Dla biznesu
  • Kontakt
  • Aktualności
  • Kim jesteśmy?
    • Fundacja Happy Kids
    • Nasz zespół
    • Nasze domy
    • Ważne dokumenty
  • Co robimy?
    • Audiobook
    • Happy Bus
      • Zdrowe odżywianie
    • 7 Happy Summits
    • SOS Ukraina
    • Usamodzielnienia
  • Dołącz do nas
    • Zostań herosem
    • Zostań rodziną zastępczą
    • Zostań przyjacielem
    • Dla biznesu
  • Kontakt
Wpłać i pomóż
Przekaż 1,5%
Facebook-f Instagram Linkedin Twitter
Wpłać i pomóż
Przekaż 1,5%
5 lutego 2016
Bez kategorii

„Program Rodzina 500 plus” a dzieci z pieczy zastępczej

500+ czy są dzieci lepsze i gorsze?

 
Celem niniejszego artykułu nie jest polemika dotycząca słuszności i skutków, jakie niesie za sobą wprowadzenie elementów polityki prorodzinnej w formie projektu 500+. Celem jest zwrócenie uwagi na braki, jakie przy tworzeniu prawa popełniają ustawodawcy, niezależnie od opcji politycznych.

Dość szczegółowo przeanalizowałem zapisy projektu Ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci – Program Rodzina 500 plus. Z przykrością muszę stwierdzić, że powraca temat dzieci o „mniejszych brzuszkach”.

Przypomnę wielokrotnie podnoszony problem, dotyczący wysokości świadczeń wypłacanych z tyt. Ustawy z dnia 9 czerwca 2011 roku o pieczy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, a rozróżniający dzieci wychowywane w rodzinnych domach dziecka i placówkach opiekuńczo-wychowawczych typu rodzinnego.

Dzieciom z jednej formy przysługuje świadczenie w wysokości 1000 zł, a drugim 660 zł. Do wejścia ustawy w życie placówki opiekuńczo-wychowawcze typu rodzinnego równały się rodzinny domom dziecka. Ustawa rozdzieliła pieczę zastępczą na rodzinną i instytucjonalną, kwalifikując do tej ostatniej placówki typu rodzinnego. Nagle rodzinnym domom dziecka przypisano twarz instytucji.

Jako osoba aktywnie uczestnicząca w działaniach na rzecz rozwoju pieczy zastępczej, wielokrotnie wypowiadałem się na ten temat, jak również wiele autorytetów również zabierało głos w tej sprawie. Nikt nie znalazł logicznego uzasadnienia takiego podziału, a już tym bardziej różnicowania dzieci wychowywanych zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku przez rodziny zastępcze. Zarówno rodzinny dom dziecka, jak placówka typu rodzinnego, pełni te same funkcje i ma te same obowiązki w stosunku do dzieci. W obu typach pieczy zastępczej może przebywać maksymalnie taka sama ilość wychowanków, kwalifikacje osoby sprawujące opiekę nabywają kończąc te same kursy i muszą posiadać te same umiejętności, itd. – różni je jedynie nazwa.

Projekt Ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci – Program Rodzina 500 plus zawiera zapisy, które dzielą dzieci przebywające w pieczy na „lepsze”, którym świadczenie przysługuje, i „gorsze”, którym świadczenie się nie należy, wykluczając je… Dlaczego? Nie wiem.

Z jednej strony art.3 pkt.3 projektu mówi: [Świadczenie wychowawcze przysługuje: 1) rodzicom, jednemu z rodziców albo opiekunowi prawnemu dziecka; 2) opiekunowi faktycznemu dziecka.]. Ale już w art. 6. pkt. 2 czytamy: [Świadczenie wychowawcze nie przysługuje, jeżeli: pkt.2 dziecko zostało umieszczone w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie albo w pieczy zastępczej;]. Jak rozumieć te zapisy?

Opiekun prawny (w placówkach opiekuńczo-wychowawczych w dużej części osoby prowadzące, czyli rodzice zastępczy są opiekunami prawnymi), wychowujący dziecko „placówkowe”, nie dostanie świadczenia, a rodzic zastępczy lub osoba prowadząca rodzinny dom dziecka, który nie jest opiekunem prawnym, świadczenie będzie pobierał? Przypomnę tezę z początku artykułu: placówka opiekuńczo-wychowawcza typu rodzinnego = rodzinny dom dziecka.

Czy dzieci w „placówkowe” mają mniejsze brzuszki? Czy te dzieci mają mniejsze potrzeby? A może te dzieci nie muszą się edukować i uczęszczać na dodatkowe zajęcia jak pozostałe dzieci z pieczy? Te pytania pozostawiam bez odpowiedzi, wierząc, ze projekt ustawy jest wersją beta i ustawodawca pochyli się nad refleksją wynikającą z niniejszego artykułu.

Liczba placówek opiekuńczo-wychowawczych w ostatnim okresie zmalała z ponad 330 do 238. Czy te, które pozostały, mają „sztucznie” przekształcić się w rodzinne domy dziecka, aby zostać objęte programem 500+? Z dużym prawdopodobieństwem mogę prognozować, że tak się stanie. Przysporzy to mnóstwo dodatkowej pracy urzędnikom i rodzinom zastępczym, ale będzie to niezbędne, aby skutecznie walczyć o równość praw dla wszystkich dzieci.

Czy jest to konieczne? Nie jest. Wystarczy trochę wyobraźni i wiedzy na temat funkcjonowania systemu pieczy zastępczej, aby przygotować taki projekt, który zapewnia sprawiedliwość społeczną bez dzielenia na „gorsze” i „lepsze” jakąkolwiek grupę społeczną.

Aleksander Kartasiński

 

 

 

 

Aktualności

Poprzedni artykułPodaruj ubrania potrzebującym dzieciomNastępny artykuł Jabłkowy zawrót głowy

Ostatnie aktualności

Działanie ma moc! Ogłaszamy laureatów minigrantów3 kwietnia 2026
Ogłaszamy wyniki konkursu na minigranty!11 grudnia 2025
Intellias zamienił kilometry w realny wpływ9 grudnia 2025
Muzyka, emocje i wsparcie dla dzieci Fundacji Happy Kids 1 października 2025
Piknik Happy Kids – rodzinne święto z okazji Dnia Dziecka i Dnia Rodzicielstwa Zastępczego w Zgierzu 16 lipca 2025
ZINET_Logo
ZINET - Firma Przyjazna Dzieciom

© 2024. Fundacja Happy Kids. Programming by Media4U Sp. z o.o.
Polityka prywatności
  • Aktualności
  • Kim jesteśmy?
    • Fundacja Happy Kids
    • Nasz zespół
    • Nasze domy
    • Ważne dokumenty
  • Co robimy?
    • Audiobook
    • Happy Bus
      • Zdrowe odżywianie
    • 7 Happy Summits
    • SOS Ukraina
    • Usamodzielnienia
  • Dołącz do nas
    • Zostań herosem
    • Zostań rodziną zastępczą
    • Zostań przyjacielem
    • Dla biznesu
  • Kontakt
Facebook-f Instagram Linkedin Twitter